Konsola Nintendo NX


Lubię te chwile w sobotni poranek przy kawie i ciastku, kiedy przeglądam nowinki ze świata gier i konsol. Coraz więcej aktywnie działających polskich serwisów sprawia, że branża ta przedstawiana jest także z perspektywy naszego podwórka.

Śledzę pojawiające się coraz  częściej nowe plotki dotyczące tego czym będzie nowa konsola firmy Nintendo. Nie ukrywam, że jestem amatorem ich gier i konsol, dlatego tym bardziej nakręcają mnie plotki i spekulacje.

Wprawdzie z konsolami mam styczność od Pegazusa i później od Nintendo 64. Jednak nigdy się tak nie nakręcałem na premierę nowej konsoli. W czasach gdy wchodził GameCcube dostęp do nowości i informacji ograniczał się do tego co napisano w papierowej prasie. A później gdy dostępność do internetu i serwisów zachodnich była powszechniejsza, to miałem przerwę w grach.... Tak, więc ominęło mnie wyczekiwanie i spekulacje  przed premierą Wii i Wii U. Zaś obecnie tych odnośnie NX nie brakuje. Poczynając od domysłów co do wyglądu pada poprzez konsole i jej architekturę, która jak to Nintendo się chwali ma być czymś zupełnie nowym. I to w nich właśnie lubię! Nie idą w maksymalizowanie mocy konsoli, ale w coś innowacyjnego. W rozwiązania, które będą naśladować konkurencyjne firmy, jak to miało miejsce w przypadku handheldów czy kontrolera do Wii.

Musze przyznać, że takie czytanie czym będzie, co nowego i innowacyjnego wprowadzi Nintendo jest całkiem przyjemne. Dla mnie czym by się nie okazało to i tak kupię, ale zapewne za kilka lat gdy będzie tańsze. Z racji tego, że moim hobby jest zbieranie takich zabawek, więc czy kupię na premiere czy za 4 lata, gdy ceny spadną, to dla mnie bez różnicy. Sporo przyjemności zapewnia mi śledzenie tych nowinek. A i tak obecnie przymierzam się do kupna Wii U na którego jest sporo świetnych gier już wydanych i tych na których premierę czekam np: Zelda, Hat in Time, Yooka Laylee, Paper Mario... grier tych starczy mi na rok, a są przecież jeszcze te wcześniej wydane i te które będą na konsole NX...

Bardzo mnie interesuje jakie rozwiązania wprowadzi Nintendo w architektonice swojej nowej konsoli. Czy rzeczywiście wyjdą z rynku konsol stacjonarnych, czy staną okrakiem między stacjonarnymi i mobilnymi? Faktem jest, że na polu handheldów są liderem, a wręcz monopolistą. Pytanie czy to gry przenośne wchodzą na duży ekran czy odwrotnie? Ja zapewne będę zadowolony z takiego rozwiązania. Jest kilka gier na 3DS, które chciałbym ograć, ale wolałbym do tego swoją 41-calową plazmę. Ostatnio gram na Wii w  emulatory SNES'a i ogrywam Link to the Past. Na dużym ekranie wygląda bajkowo. I wygodnie steruje się padem.

Pozostaje pytanie jak będą rozwijać ten system. Czy to będzie kontynuacja dla 3DS, zaś Wii U doczeka się następcy za rok lub dwa, czy jest to zejście się dróg 3DS i Wii U we wspólnym następcy? To drugie jest dość prawdopodobne, bo zapewnienie nowych i dobrych tytułów na dwie konsole jest trudne i jak ostatnio było widać, sporo gier było portowanych z Wii U na 3DS. Zwłaszcza, że tej drugiej konsoli sprzedało się znacząco więcej niż ostatniej stacjonarki.

Pomysł z powrotem do kartridży uważam za bardzo dobre posunięcie. Pamięci są coraz tańsze, szybsze i bezgłośne. Tak, to ostatnie jest dość ważne. Pamiętam przesiadkę z Nintendo 64 na PC. Hałas wirującej płyty i czas doczytywania się i wczytywania plansz był hmm .... uciążliwy i potrafił skutecznie wybić z dobrej zabawy. Zaś gry z kardridża wczytują się błyskawicznie, działają cicho i są trwałe. Nie grozi nam także wypalenie lasera w konsoli. Moje Nintendo 64 działa nadal i gry na nią także, pomimo już 15 lat na karku.

Mam nadzieję, że Nintendo nie szykuje się do opuszczenia rynku stacjonarnych konsol, ale zespolenia go z rynkiem mobilnym. Zwłaszcza, że jakoś nigdy nie byłem przekonany do handheldów. Wolę pograć w zaciszu domu, na dużym ekranie. Tak samo jak nie umiem czytać książek w autobusie tak samo nie potrafię grać na ulicy...

Na dzień dzisiejszy wiadomo, że konsola zadebiutuje w marcu 2017 roku. I nic poza tym nie wiadomo... jest wiele spekulacji o tym jak będzie wyglądać poprzez jej moc i możliwości. Poniżej kilka nieoficjalnych zdjęć pokazujących jak mogłaby wyglądać nowa konsola NX.



Zdjęcie poniżej w swoim czasie zrobiło trochę zamieszania. Sugerowano bowiem, że wyciekły zdjęcia kontrolera do NX. Okazało się jednak, że jest to umiejętnie eykonana grafika przez jednego z fanów Nintendo...


Patrząc jak konkurencja upodabnia swoje konsole do PC, to Nintendo w pewnym sensie robi podobnie, ale na swój sposób. Bo jeżeli okaże się prawdą, że będzie oddzielny moduł stacjonarny który w przyszłości będzie wymieniany na nowy to.... albo nazwiemy to kolejną generacją konsoli albo PC o zamkniętej architekturze, ale w którym jednak wymienia się podzespoły na nowe. Co by to miało nie być to dla mnie i tak najważniejsza jest w konsoli ta prostota. Wkładam grę, naciskam start i gram! I tego też oczekuję od konsoli i gier Nintendo, bez względu na to czym ich konsola będzie. Liczę na łatwość obsługi, prostotę i intuicyjność. A to nie zależy od teraflopów, które władują w konsole...

@ Valoo Smok

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Banjo Kazooie

Doctor V64

Nintendo Switch - Yooka Laylee